Najnowsze tekstyJuż wkrótce | WiadomościReportażeZygmunt Jan PrusińskiWywiadyCiekawostkiAfery | NewsletterCzatPoleć stronę

Protest głodowy


Jarosław Kaczyński oskarżony!

Prawy i sprawiedliwy Jarosław Kaczyński został w roku 1993 wraz z dwoma kolegami z Porozumienia Centrum - panami Czabańskim i Siwkiem oskarżony o rażącą niegospodarność na niekorzyść Fundacji Prasowej Solidarności. Sprawę ukręcono!

Typ tekstu: PiS inaczej
Autor: Zbigniew Nowak
Źródło: raportnowaka.pl
Publikacja: 2005-07-09 19:11:19
Czytano: 12129 razy

 

W 1993 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie oskarżyła trzech członków zarządu Fundacji Prasowej Solidarności o niegospodarność na niekorzyść  tego podmiotu. Sprawa dotyczyła  pożyczenia  ogromnej  kasy  na  finansowanie  Porozumienia Centrum. Chodziło o środki fundacji. W akcie oskarżenia wywodzono, że FPS płaciła niemalże za wszystkie wydatki na rzecz partii politycznej jaką było Porozumienie Centrum. Płacono za organizacje I  Kongresu, hotele,  wyszynk itd.

Kwota jakiej „użyczono” własnej inicjatywie politycznej to miliony złotych. Pożyczkę wprawdzie zwrócono, jednakże miało to miejsce dopiero po tym jak w prasie wokół firmy „Telegraf” powstał „dym”. Fundacja nie otrzymała gotówki, a jedynie prawa do „Expresu Wieczornego”. Zapewne przeprowadzenie tej dziwnej transakcji pozwoliło wyprowadzić bilans tej pożyczki na zero, stało się to jednak  poprzez zawyżenie ceny  o kwotę pożyczki, zapłaconej za ten tytuł. Taka  mieszana transakcja  spowodowała, że na majątku Fundacji rzekomo  nie powstała żadna szkoda materialna.

Mimo wszystko w roku 1993 wszyscy trzej panowie pełniący zarząd w FPS zostali oskarżeni z art. 206 kk. (obecnie 296kk) tj. o  karalną niegospodarność Akt oskarżenia wniesiono dość szybko do sądu rejonowego w Warszawie. Od pierwszych chwil tego procesu sędziwie robili wszystko aby nie sądzić Jarosława Kaczynskiego.  Do prezesa sądu, sędziego Celeja złożono wniosek  wyznaczenie trzyosobowego składu zawodowego. Wniosek został uwzględniony i proces ruszył z kopyta. Po kilkunastu terminach panowie ci - trzej muszkieterowie, podobnie  jak Maciej Zalewski (w roku 1998)  zostali uniewinnieni.

Nie na długo! Prokuratura Okręgowa, tak samo jak w innym procesie prowadzonym przeciwko osobom, które pomogły Fundacji Prasowej Solidarności  uwłaszczyć się w sposób bezprawny ogromnym majątkiem (nieruchomości po redakcji Expresu Wieczornego),  złożyła rewizje od wydanego wyroku, czego skutkiem było uchylenie przez sąd okręgowy korzystnego dla Kaczyńskiego wyroku.

Sprawa ruszyła ponownie. Do zakończenia procesu jednak nigdy nie doszło, ponieważ nie wiedząc czemu  rozpatrujący ponownie sprawę w I instancji sąd rejonowy wystąpił

do ministra sprawiedliwości z wnioskiem o uchylenie immunitetu posłowi Jarosławowi Kaczyńskiemu. Nie było by z tym problemu, gdyby nie fakt, że taki wniosek nie dotarł nigdy do Prokuratury Generalnej, ani tym bardziej za jej pośrednictwem do Sejmu. Pod koniec lat dziewiećdziesątych,  po  ponad  trzech  latach  zwłoki,  sąd zapytał ponownie  prokuraturę o odpowiedz  na  wniosek  o  uchylenie  immunitetu  Kaczyńskiemu,  który rzekomo został złożony.

Jakie było szczęcie Pana K., kiedy prokuratura odpowiedziała - nigdy nie otrzymaliśmy od sądu takiego wniosku. Przyszedł rok 1998! Po tej dacie Jarosław K. mógł wstępnie spokojnie spać. Dlaczego?  Otóż, z ta datą zmieniła się istota przepisu ścigającego niegospodarność. Ze zmianą kodeksu karnego  w roku 1997 ustalono, że niegospodarność jest owszem ścigana, ale nie wtedy, gdy nie ma szkody materialnej. W tym wypadku szkoda nie została nigdy  w akcie oskarżenia wywiedziona, ponieważ pożyczka została jakoś tam poniewczasie zwrócona. Prokurator nie musiał  się trudzić oceną transakcji pożyczki,

bo do wniesieniaa aktu oskarżenia nie było mu to w ówczesnym stanie prawnym do niczego potrzebne. W roku 1993 nie było to potrzebne, ale już po 1997 - tak.

Kaczynski &  spółka  wyczerpali  w dacie  udzielenia pożyczki i płacenia rożnych rachunków z PC znamiona czynu  zabronionego, jakim była niegospodarność poprzez sam fakt udzielenia pożyczki oraz ponoszenia kosztów.  Pytanie - co by zrobił prokurator, gdyby dla istoty  oskarżenia musiał oceniać formę zwrotu pożyczki w postaci otrzymania trefnego towaru, jakim był „Expresu Wieczorny” i to po zawyżonej cenie. Nasuwa się dalsze pytanie - skąd Porozumienie Centrum miało prawa do tego tytułu. Gdyby się więc przyłożyć i próbować udowadniać, że  fundacja szkodę poniosła, to zapewne by się to prokuratorowi udało.

Kaczynski nie musiał się przejmować jakimś tam aktem oskarżenia, był to bowiem okres wielkiego zwycięstwa AWS – jesień 1997. Zwycięzców się nie sądzi! Proces  utkwił na dobre na dalsze  lata. Dopiero w roku 2000 szanowna prokuratura zasięgnęła   u adwokata z Krakowa - o zgrozo – opinii prawnej w przedmiocie dopuszczalności dalszego ścigania Jarosława K. z powodu na depenalizacje (czyn przestał być przestępstwem) czynu niegospodarności, w której nie występuje szkoda materialna.

Gdyby proces zakończył się przed 1998,  Jarosław Kaczyński  & spółka  mieli realne s

1 2

Komentarze internautów

2007-11-23 10:37:39 Marysia
Anty-telegrafista wymień to co narozrabiał abyśmy mogli sami ocenić czy tego było tak dużo:-)

2007-10-07 09:30:07 Jełop
Czegoś tu NIE rozumiem. Wyciągacie ludziom sprawy z 1993r to jest tak jak ta pani co ją zgwałcono przed 6 laty. Gdzie ona i wy byliście wcześniej? Szukacie na siłę groszowych afer Kaczorków a miliardowe afery wam umykają. DALCZEGO? Ileż złego mogły wam wyrządzić Kaczory za te 2 lata?? A wy wypisujecie stek bzdur którymi można by obdzielić 10 lat rządów?:-) Kwach rządził 10 lat. Ile im udowodniliście afer czy szwindli? Zastanówcie się choć trochę, zanim zaczniecie kogoś "obrzucać błotem" to jest jak w tym przysłowiu, że "widzicie słomkę w cudzym oku a nie widzicie belki w swoim":-) Albo inne mówiące, że "prawo jest jak pajęczyna, WRÓBEL przeleci a na muchę wina". Pomyślcie choć trochę, bo myślenie naprawdę NIE BOLI!

2005-10-29 21:01:07 Franciszek Żuk - Piotrków
Polskę trzeba zmoherować! _ śpiewa duet Kruk i Cugowski

2005-10-16 11:01:33 anty-telegrafista
Zamknąć Kaczyńskiego tam gdzie jego miejsce. Przez ostatnie szestnaście lat sporo narozrabiał!

2005-10-05 17:34:22 Wiesia z Siemiatycz
Nowak mnie bardzo rosczarował. Nic nie spotrafi załatwić dobrze!!

2005-09-19 16:11:12 Ryszard
Te kaczory wygladaja obrzydliwie z punktu widzenia estetycznego, male kurduple, otluszczone, powinny schudnac 10 kilo kazdy,
najgorsza ich cecha jest jednak swarliwosc,
sa zawistni o slawe, tylko dbaja o wlasne interesy,

Najlepiej byloby gdyby PO zdobylo wiekszosc, bo z tymi cholerykami nikt nigdy nie potrafil wspólpracowac..

2005-09-18 10:07:00 Marek
Do Posła Nowaka. Dziękuję Panu za walkę ze wszechobecnym draństwem. Ciąg dalszy - po wyborach.

2005-09-18 09:51:24 Marek
W Polsce nic się nie zmieni. Dopiero za 4 lata po starych gniewnych przyjdą młodzi wku...rzeni.

2005-09-15 10:45:53 Marek
Zamiast sprzątać biurko, Marek Belka za państwowe pieniądze pojechał załatwiać sobie dobrze płatną posadę szefa OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju). Jeśli się załapie na to lukratywne stanowisko, będzie doradzał obcym firmom, jak wykupić resztę Polski. Jedyna nadzieja, że demokratę Belkę w Łodzi wybiorą na posła. Ale to już jest tylko czarny humor.

2005-09-13 22:07:48 Wiesia z Siemiaycz
Proszę walczyć z układami a przede wszystkim tymi wszystkimi złymi układami w naszej polityce. Podlasie Pana popiera!!! I proszę nie zapomnieć o Jacusiu!!!!!

2005-09-12 22:28:31 Don Pedro
O cholera ,widzę ,że to już nie przelewki !!!. Gratuluję Polskim Patriotom - Józef Czerski

2005-09-12 13:43:24 Lew Rywin
zamelduje się w Pana okregu i zaglosuje, niech Polsce bedzie dobrze jak mi jest dobrze!

2005-09-11 21:40:43 Wiesia z Siemiatycz
P.S. Może Pan by gdzieś wkręcił Jacusia. Będziemy na Pana głosowali!!!

2005-09-11 21:38:45 Wiesia z Siemiatycz
Poseł Nowak to mi imponuje tężyzną intelektualną i fizyczną oraz nieposzlagowaną opinią i niezłomnym charakterem. Dla mojego syna Jacusia jest Pan wzorem do naśladowania. Myślę, iż takie przykłady jak Pan powinny być nagłaśniane. Bo tak mało w naszej kochanej Ojczyznie bohaterów bezinteresownych i nieustraszonych. Kochana ziemia Podlaska pozdrawia Pana Posła Nowaka!!!

2005-09-11 15:18:58 Józef
A przecież prawdziwa Cnota krytyk się nie boi !!!.

zobacz wszystkie (227) komentarze »

Dodaj swój komentarz

Zanim dodasz komentarz:
Przeczytaj informacje o polityce prywatności, dobrach osobistych i zbieraniu danych (kliknięcie rozwinie planszę z informacjami)

Twoje imię:


Mail (tylko do wiadomości redakcji):
Twój komentarz:
Suma liczb 5 i 0:
 
do początku strony

Copyright © 2005-2017 RaportNowaka

Kontakt z nami